Artykuły partnerów

Górne drogi oddechowe w opałach

Przeziębienie zazwyczaj wiąże się z zapaleniem górnych dróg oddechowych i kojarzy nam się z porą jesienną i zimową. Może jednak pojawić się również w chłodniejsze dni wiosny i lata. Zespół objawów związanych z przelotną chorobą bardzo często nie pozwala na codzienne funkcjonowanie, a szczególnie pracę. Choroba u dzieci również wiąże się z uciążliwym leczeniem i potrzebą pilnowania dziecka. Warto więc wiedzieć jak zapobiegać i leczyć przeziębienie, dostrzegając mnogość procesów zachodzących w naszym ciele.

Czynnik determinujący przebieg choroby

Kiedy skarżymy się na osłabienie w wyniku przeziębienia, przyczyna naszego złego samopoczucia może być dwojaka – pochodzenia bakteryjnego lub wirusowego. W przypadku, gdy jest to zapalenie górnych dróg oddechowych wywołane przez wirusy, rozwija się ono w przeciągu tygodnia, a nieleczone niszczy błonę śluzową i otwiera wrota do infekcji bakteryjnej, co może prowadzić do dalszych powikłań. Jeśli chodzi o infekcję bakteryjną, jej początkowa faza trwa do 5 dni i charakteryzuje ją gorączka nawet na poziomie 38,5ºC. Objawami są również silne bóle mięśni oraz głowy, a z nosa wycieka dużo wodnistej wydzieliny. Obserwować możemy również suchy kaszel będący bezpośrednim następstwem niszczenia śluzówki dróg oddechowych oraz bolesność w gardle utrudniającą przełykanie. W skrajnych przypadkach, zwłaszcza u niemowląt może wystąpić również biegunka oraz wymioty, jak również ból ucha. Wyłącznie bakteryjne infekcje są rzadsze, ale za to przebiegają dużo ciężej i wikłają wiele innych schorzeń. Objawy są wtedy nieco inne – ból gardła szczególnie nasilony zazwyczaj z białym nalotem na migdałkach, a także specyficzną chrypką. Gorączka sięga temperatury powyżej 38,5ºC, trudno jest przełknąć ślinę, powiększone są węzły chłonne, a z nozdrzy cieknie gęsta ropno-śluzowa wydzielina, już od rozpoczęcia choroby. W nocy, w związku z nieżytem nosa i napływem krwi wraz z komórkami odpornościowymi do migdałków, chory może mocno chrapać, a z jamy ustnej, zwłaszcza rano czuć wyjątkowo nieprzyjemny zapach. Chrapanie oraz dreszcze bardzo często wybudzają taką osobę ze snu.

Lepsze niż leczenie

Oczywiście leczenie zarówno infekcji wirusowych, jak i bakteryjnych różnią się od siebie, jednak jeszcze ważniejsza od leczenia jest profilaktyka, czyli zapobieganie wystąpieniu przeziębienia. Nie zdajemy sobie na co dzień sprawy jak wiele błędów możemy popełnić, które często są przyczyną osłabionej odporności, która bezpośrednio daje zielone światło drobnoustrojom chorobotwórczym. Powodem, dla którego zwykle choruje wiele małych dzieci jest przykładowo ubieranie na tzw. „cebulkę” kiedy nie wymaga tego pogoda lub nierozebranie dziecka, gdy temperatura wzrasta. Trudno nam jest postrzegać ciepło tak jak dzieci, ponieważ ze względu na większe rozmiary ciała, nasza percepcja w tym zakresie jest zupełnie inna. Przegrzanie u młodego organizmu może jednak oznaczać jego diametralne osłabienie, narażając dziecko na bardzo łatwe wniknięcie chorobotwórczych mikroorganizmów. My, jako dorośli z kolei również często zapominamy o środkach zapobiegawczych tak prostych, jak nakrycie głowy, którą odbywa się zdecydowana większość emisji ciepła z naszego ciała do otoczenia, ale także po prostu oddychanie nosem, zamiast ustami, kiedy zimne i suche powietrze może podrażnić gardło i wywołać chorobę. Odpowiednio zbilansowana dieta zawierająca wszystkie potrzebne nam składniki, w tym witaminy, również jest podstawą naszej odporności, o czym nie należy zapominać.

Kiedy ostrożność zawiedzie

W sytuacji, gdy profilaktyka nas zawiodła powinniśmy sięgnąć po zdobycze współczesnej medycyny. Bynajmniej nie chodzi od razu o antybiotyk – jest to ostatnia deska ratunku, za jaką powinniśmy chwycić w naprawdę trudnych sytuacjach, zwłaszcza przy podejrzeniu infekcji bakteryjnej. Przyjmowane nagminnie prowadzą do wyjałowienia naturalnej flory bakteryjnej układu pokarmowego i osłabienia działania tego samego leku w przypadku następnego zachorowania. Na szczęście posiadamy szereg innych leków, które dobrze radzą sobie z przeziębieniem, np. Groprinosin – lek, którego zadaniem jest odpowiednia mobilizacja układu odpornościowego do walki z wirusami. Dostępny jest on w różnych formach – przystępnego dla dzieci syropu o smaku malinowym, tabletkach oraz kroplach. Na stronie http://www.hartujmisie.pl/porady/zdrowie/jak-leczyc-zakazenie-wirusowe-gornych-drog-oddechowych-u-dzieci można znaleźć informacje o tym jak prawidłowo korzystać z leku i jak odróżnić typy infekcji.

Należy jednak zawsze zdawać sobie sprawę, że wiedza lekarzy jest rozleglejsza i mogą u nas dostrzec objawy, których sami nie jesteśmy w stanie rozpoznać, dlatego w przypadku ciężkich zachorowań należy bezwzględnie zasięgnąć porady specjalisty.

 

Zdjęcia dostarczone przez autora artykułu